Zobacz artykuł

Nasze branżowe publikacje

Fraudy online w okresie świątecznym

Zespół TrafficWatchdog

19.12.2020 r.

holiday season, fraud, online

Fraudy online w okresie świątecznym

źródło: opracowanie własne

Czas oczekiwania na Święta Bożego Narodzenia zawsze wypełniony był ofertami promocyjnymi, a w tym roku przez pandemię szczególnie zauważalne jest to w sieci. Musimy jednak pamiętać, że oszuści są świadomi wzmożonego ruchu w internecie i tym aktywniej szukają okazji i sposobu na dokonanie fraudu. I to zarówno na reklamodawcach jak też ich potencjalnych klientach.

Fałszywe sklepy internetowe

Poszukiwanie prezentów to w wielu rodzinach okres porównywania cen, aby znaleźć jak najlepszą okazję do zakupu. Oszuści wykorzystują to na wiele sposobów – na przykład tworząc fałszywe strony internetowe na których oferują poszukiwane często produkty w wyjątkowo atrakcyjnych cenach. Popularne gry planszowe, książki i perfumy, a także markowe zabawki i sprzęty elektroniczne – sprawdzając ceny tych produktów klienci powinni zwracać uwagę nie tylko na konkretną stawkę, ale również sam sklep. Jeśli powstał on niedawno lub posiada mało opinii i ocen – może lepiej zastanowić się czy nie lepiej dopłacić i zamówić u sprawdzonego dostawcy. Szczególnie podejrzany będzie fakt, że sprzedawca żąda zapłaty wyłącznie przelewem albo nie oferuje opcji płatności za pobraniem przy odbiorze towaru.

Nieistniejące promocje i kody rabatowe

Inną metodą oszustwa z którą możemy spotkać się w sieci, a która może nasilić się w okresie przedświątecznym są właściciele stron z fałszywymi promocjami i kodami rabatowymi. Najczęściej dodają oni znane marki z dodatkową informacją o zmyślonej ofercie specjalnej dostępnej tylko dla klientów ich portalu. W ten sposób mogą oszukać zarówno internautę jak też reklamodawcę, oczywiście jeśli oszust współpracuje z właścicielem danej marki. W takim przypadku oszust zachęca internautę poszukującego danego produktu, aby na stronę danej firmy wszedł za pośrednictwem jego serwisu, obiecując w zamian nieistniejące rabaty. Choć praktycznie podbiera przedsiębiorcy klientów już zainteresowanych jego ofertą, dodatkowo otrzymuje prowizję za wygenerowane przez niego sprzedaże.

Konkursy z nagrodami

Fraudsterzy są bardzo kreatywni – wykorzystują więc też fakt, że grudzień postrzegany jest jako miesiąc „otrzymywania prezentów” i tworzą wyimaginowane konkursy z nagrodami. Na takich stronach gromadzą oczywiście dane użytkowników, czasem proszą też o określenie ich preferencji i udzielenie odpowiedzi na dodatkowe pytania. Chcący otrzymać nagrodę internauta zaznacza też często wszystkie zgody marketingowe bez czytania ich, dzięki czemu oszust może używać jego danych na niemal nieograniczoną skalę zachowując przy tym pozory legalności swoich działań. Następnie dane użytkowników trafiają do formularzy kontaktowych różnych partnerów (tak zwanych leadów) właściciela strony, a on pobiera za nie wynagrodzenie, mimo iż, dostarczone przez niego informacje wcale nie dotyczą osób zainteresowanych ofertą reklamodawcy. Wykorzystuje więc naiwność internautów i przy okazji oszukuje swoich partnerów.

Pożyczki dostępne dla każdego

W okolicach świąt przeciętna polska rodzina wydaje blisko dwa razy tyle ile w innym miesiącu. Jest to zasługa prezentów, dekoracji i przygotowań świątecznych. Nie każdy budżet domowy stać jednak na to, aby tak po prostu zwiększyć wydatki, dlatego w tym czasie rośnie też zapotrzebowanie na kredyty gotówkowe i pożyczki. Branża finansowa, a zwłaszcza tak zwanych „szybkich pożyczek” w grudniu zbiera więc plony, nie oznacza to jednak, że oszuści nie chcą tego wykorzystać. Fraudsterzy mogą na przykład tworzyć strony z pożyczkami dostępnymi „dla każdego” – oczywiście nie udzielają oni prawdziwych pożyczek, a jeśli tak to na bardzo niekorzystnych warunkach. W rzeczywistości takie strony powstają najczęściej, aby zbierać dane od internautów i wypełniać nimi formularze na stronach prawdziwych pożyczkodawców. Robiąc to na dużą skalę oszust zwiększa prawdopodobieństwo, że któraś z firm z jakimi współpracuje udzieli jego użytkownikowi pożyczki, a właściciel takiej strony otrzyma od reklamodawcy prowizję.

Co to oznacza dla reklamodawców?

Ze względu na wzmożoną aktywność oszustów reklamodawcy powinni również wykazać się szczególną ostrożnością i podwójnie kontrolować ruch pochodzący z zewnętrznych źródeł. Nie zawsze jednak mają na to czas – konkurencja nie śpi, a klientów trzeba szybko obsłużyć. Świetnym rozwiązaniem w takich przypadkach jest wykupienie abonamentu w firmie zewnętrznej zajmującej się ochroną przed fraudami online – dzięki temu pozyskiwane kliki, leady i sprzedaże są sprawdzane już na etapie ich dostarczenia do reklamodawcy, co pozwala na ich szybką i bezpieczną obsługę.

Koniec roku to jednak nie tylko okres świąteczny, ale w wielu firmach także czas tworzenia strategii i budżetów marketingowych. Warto uwzględnić w nich także działania prewencyjne w zakresie fraudów. Pozwoli to zwiększyć zyski z większości (jeśli nie wszystkich) działań marketingowych.