Zobacz artykuł

Jak stworzyć strategię, która pozwoli Ci pozyskać online najlepsze leady?

Zespół TrafficWatchdog

16.09.2019 r.

click, strategy, customer, leads, online marketing

Jak stworzyć strategię, która pozwoli Ci pozyskać online najlepsze leady

źródło: opracowanie własne

Nieważne co chcesz sprzedać za pośrednictwem internetu – z pewnością szukasz w nim potencjalnych klientów na swój produkt lub usługę, a więc leadów. Niestety większość sposobów pozyskiwania leadów online wiąże się z ryzykiem, że będą one niskiej jakości. Choć różne branże pozyskują leady odmiennie, jako ekspert możemy przedstawić kilka uniwersalnych wskazówek, co zrobić, aby pozyskiwać ruch lepszej jakości.

Poszukiwanie klienta w sieci można porównać do poszukiwania złota. Internet jest rwącą rzeką, a Ty jako przedsiębiorca musisz wyłowić z niej skarb, jakim jest osoba pragnąca zakupić Twój produkt lub usługę (choć często sama jeszcze nie jest tego pragnienia świadoma). Na każdą bryłę tego kosztownego kruszca, jakim jest potencjlany klient, przypada jednak wiele kamieni, a więc nieprawidłowych leadów. Mogą być to niewłaściwe dane, lub informacje pozornie poprawne, ale dotyczące osób niezainteresownych zakupem. Aby nie marnować swojego czasu i środków musisz więc wiedzieć nie tylko gdzie i przy użyciu jakich narzędzi warto wydobywać leady, ale też jak odróżnić złoto od kamieni. Poniżej znajdziesz kilka wskazówek, które powinny okazać się pomocne podczas planowania przygody, jaką jest tworzenie strategii działań marketingowych online.

Dowiedz się, kogo szukasz.

Zadaj sobie kilka ważnych pytań. Kim jest Twój potencjalny klient? Jak zachowuje się w sieci? Na jakie wchodzi strony? Jakich informacji szuka? Jakie pytania zadaje? Te 5 pytań to podstawa planowania strategii działań marketingowych online i to od nich musisz zacząć swoją przygodę. Odpowiedzi stanowić będą drogowskaz podczas podejmowania decyzji i wytyczne, na podstawie których będziesz mógł ostatecznie stwierdzić czy wydobyłeś złoto, czy też zwykły kamień.

Zrób research.

Podstawą planowania działań marketingu online jest porządny research. By dokonać wyboru najlepszych kanałów i źródeł musisz sprawdzić wszystkie dostępne opcje, oszacować ich koszty i określić możliwe do osiągnięcia wskaźniki konwersji (a więc ile złota możesz za ich pomocą wydobyć). Research to jednak nie tylko teoria, ale też praktyka – pamiętaj więc o przetestowaniu całej drogi jaką ma przejść internauta zanim odnajdzie Twój produkt lub usługę. Powinien być to proces dostosowany do profilu Twojego klienta i oferty Twojej firmy. Jeśli posiadasz dane swoich obecnych klientów, sprawdź za pomocą jakich kanałów do Ciebie dotarli. Dzięki temu będziesz w stanie przewidzieć, które trasy doprowadzić Cię mogą do skarbu, a które do kamieni, a więc nieprzydatnych leadów.

Pozyskaj dobrego przewodnika.

Partnerzy, których wybierzesz do współpracy to Twoi przewodnicy. Powinni być doświadczeni i wiedzieć jak odnaleźć w rwącej rzece internetu bryłę złota, a więc klienta na Twoje produkty lub usługi. Sprawdź jak oceniają ich Ci, którzy mięli już okazję z nimi współpracować, a także, jakie posiadają mocne i słabe strony. Zanim wybierzesz przewodnika, poproś też, aby opowiedział Ci jak ma przebiegać wasza przygoda – ile będziesz musiał zainwestować i jak dużo potencjalnych klientów możecie razem odnaleźć. Jeśli masz taką możliwość – przetestuj różnych kandydatów i zobacz czy przedstawione prognozy mają potwierdzenie w rzeczywistości.

Nie daj się oszukać.

Bądź bardzo ostrożny – zanim Ty i Twój przewodnik ruszycie razem na łowy powinniście ustalić wszystkie szczegóły, najlepiej w formie pisemnej. Musisz być pewien, że poszukujecie tego samego skarbu. Fraudowi wydawcy, nieuciwi konkurencji i próbujący naciągnąć Cię partnerzy to tylko kilka przykładów oszustów czekających na Ciebie w rwącym nurcie internetu. Droga do skarbu nie jest łatwa - musisz zachować czujność na każdym jej odcinku. Sprawdzaj, porównuj, monitoruj i ubezpieczaj się na wypadek niepowodzenia.

Zainwestuj w odpowiednie narzędzia.

Marketing online to skomplikowana przygoda, postaraj się więc ułatwiać sobie zadanie, automatyzując działania, których nie musisz wykonywać osobiście. Wiele firm oferuje wyspecjalizowane systemy do przetwarzania danych, które mogą dostarczyć Ci statystyk i wniosków taniej, szybciej i dokładniej, niż poszczególne działy w Twoim przedsiębiorstwie. Świetnym przykładem są rozwiązania monitorujące dostarczany przez Twoich partnerów ruch i identyfikujące wszelkie próby oszustwa, a więc pomagające odróżnić złoto od imitujących je kamieni. Możesz traktować je również jako polisę ubezpieczeniową, dostarczą bowiem materiału dowodowego, jeśli będziesz musiał zareklamować ruch pozyskany z jakiegoś źródła.

Sprawdź, jakie błędy popełniłeś i wyciągnij z nich wnioski.

Nie bój się błędów – marketing online rozwija się tak szybko, że praktycznie nie da się ich uniknąć, a odpowiednio wykorzystane wpadki mogą stanowić bezcenny materiał edukacyjny. Przeanalizuj, na jakim etapie zboczyłeś z kursu i co miało wpływ na to, że tak się stało. Wyciągnij wnioski i uwzględnij je w swoich przyszłych działaniach.

Optymalizuj.

Pamiętaj, że nie istnieje coś takiego jak idealna mapa - Twój skarb nieustannie przemieszcza się w rwących prądach sieci, dlatego musisz dynamicznie dostosowywać do niego swoje marketingowe plany. Aby robić to przy jak najmniejszych nakładach koniecznie optymalizuj procesy – szukaj sprawdzonych skrótów. Sprawdzaj też czy nie pojawiła się jakaś innowacyjna, warta przetestowania trasa – nowy kanał komunikacji z Twoim potencjalnym klientem.

Pozyskiwanie nowych klientów za pośrednictwem internetu to przygoda, a Ty musisz być do niej odpowiednio przygotowany. Nie jesteś jedynym poszukiwaczem skarbu – Twoja konkurencja nie śpi, a w rzece online zasoby szlachetnego kruszcu, jakim jest Twój potencjalny klient, są ograniczone. Aby znajdować największe okazy, a najlepiej całe ich złoża musisz opracować plan działania i nieustannie go dopracowywać. Zawsze warto też zabezpieczyć się na wypadek nieuczciwych działań ze strony Twoich partnerów lub konkurentów - tym właśnie zajmuje się TrafficWatchdog.

Polecane artykuły